Góry Malagi to zielone płuca miasta: morze sosen, dębów i korkowców wznoszące się zaledwie kilka minut od miejskiego zgiełku. To zakątek, w którym powietrze zmienia temperaturę, czas się rozciąga, a najgłośniejszy dźwięk to szum wiatru między drzewami. Tutaj oddycha się śródziemnomorską naturą w najczystszej postaci. Szlaki wiją się między wąwozami, punktami widokowymi i starymi domami wiejskimi przerobionymi na gospody, gdzie serwuje się słynne danie gór – uczta z polędwicy, chorizo, ziemniaków i jajka sadzonego, smakująca jak wieś i tradycja. Z ich szczytów rozpościera się widok na całą Malagę: morze w tle, dachy starego miasta i port lśniący w słońcu. To raj blisko miasta dla wędrowców, rowerzystów i każdego, kto potrzebuje dawki zieleni, nie oddalając się od miejskiego życia.
Miejsce, gdzie krajobraz pachnie sosną, cisza brzmi jak śpiew ptaków, a każdy zakręt ścieżki przypomina, że przygoda zaczyna się tuż za drzwiami domu.


